- Nie można podać obowiązującej


„— Nie można podać obowiązującej normy dla wszystkich. Jednemu wystarczy pięć godzin, inny zaś nie wysypia się nawet po ośmiu godzinach mocnego snu.
— A ty dobrze sypiasz
— Tak, pomimo nerwowej pracy, sen mam dobry. Widocznie dlatego, że sam organizuję sobie taki właśnie sen.
— Ciekawe, jak ci się to udaje
— Po pierwsze, staram się kłaść spać o dziesiątej wieczorem. Wprawdzie w tym czasie są na ogół ciekawe audycje telewizyjne, tym niemniej wyłączam telewizor. A tak w ogóle, to przed snem lepiej nie oglądać audycji o denerwującej akcji. A jeżeli już ktoś ogląda, to nie powinien bezpośrednio po ich obejrzeniu kłaść się spać. Należy wyjść na krótki spacer, odprężyć się. Należałoby również wyłączać telefon. Kulturalny człowiek nie dzwoni po wpół do jedenastej. Osobiście uważam, że i ta pora jest trochę za późna. Wszystkie niezbędne rozmowy telefoniczne należy kończyć około godziny dziewiątej — wpół do dziesiątej. Dobrze jest kłaść się wcześnie również dlatego, że i dzieci mogą wtedy pójść spać o odpowiedniej porze. One przecież nie chcą iść wcześnie spać tylko dlatego, że lubią rozmawiać z dorosłymi, którzy jeszcze się krzątają.
Człowiek przez całe wieki przywykł chodzić spać wraz z za184 chodem słońca, a więc dosyć wcześnie. Oczywiście, możemy zburzyć ten naturalny biologiczny rytm, ale nie przyniesie to nam żadnych korzyści. Czy tego chcemy, czy nie, nasz organizm żyje określonym rytmem. Na przykład, najwyższą temperaturę ciała człowiek posiada o godzinie czwartej po południu, natomiast wydzielanie śliny zwiększa się o godzinie szóstej wieczorem. Tak samo rzecz ma się ze snem. Mieszkańcy wsi wcześnie kładą się spać i wcześnie wstają — oto jedna z przyczyn nie zachwianego systemu nerwowego, jak i tego, że zakłócenia snu występują u nich bardzo rzadko. Również w wojsku, gdzie obowiązuje ta sama zasada porządku dnia, żołnierze nie cierpią na bezsenność.“(7)

<<<< Gospodyni Marata byłaby | Szedłem kosmiczną tuż >>>>