MB - Czysty to on na pewno nie był


„MB — Czysty to on na pewno nie był. Dochodziły mnie wieści, że między nim a Władysławem Gomułką zaistniał spór o powstanie KRN. Na ile prawdziwe, nie wiem. Na pewno ci dwaj różnili się między sobą...
Może rzeczywiście Gomułka mimo swojego znanego uporu był bardziej tolerancyjny Nie wiem, bo Gomułki także nie znałam bliżej. Spotkałam go kilka razy na przyjęciach... Zresztą rzadko chodziłam, starałam się nie bywać tam. Nie wiem, co spowodowało, że w końcu ustąpił, zgodził się na to, że się lansuje Bieruta. Widzi pani, ten pozytywny obraz, który stwarza się
— Co to były za „kotły"
MB — Ja o to do Gomułki miałam wielkie pretensje. Uważam, że zarówno jego, Bieruta jak i innych należy tym obciążyć. A to właśnie za Gomułki się odbywało, jeszcze w Lublinie. Mieszkanie pod obserwacją, każdy kto do niego wchodził zostawał natychmiast aresztowany. Winny, niewinny, nieważne. Zamykało się i już. NKWD trzęsło wszystkim. Oni, komuniści, wiedzieli, że inaczej władzy nie utrzymają. Na przykład Jerzy Borejsza. To był autentyczny agent NKWD. Był, powiedzmy, doradcą Sierowa. Wskazywał mu ludzi, których należy aresztować i wywozić do ZSRR. Przecież to było wiadome wszystkim. A Sierow zachowywał się prowokacyjnie.“(10)

<<<< żywienie mineralne roślin | 2 października 1942 roku-Dziś >>>>